Koledzy mam pytanko. Czy przy wymianie rozrządu w silniku 4.2 treba zwalać klime.
Pnieważ nadchodzą ciepłe dni i mam zamiar ją nabić. I niewiem czy zrobić to przed czy
po wymianie.
Pomógł: 24 razy Dołączył: 16 Maj 2009 Posty: 981 Miasto/Region: mazowieckie
Wysłany: 2009-05-31, 10:31
Dzięki za odpowiedź. Więc jadę najpierw nabić klimę a potem do mechaniora na rozrząd. Mam zaufanego mechanika, więc jak mu powiem to będzie uważał.
Serwisuje mi samochody od parunastu lat.
Pomógł: 1 raz Wiek: 42 Dołączył: 19 Maj 2009 Posty: 175 Miasto/Region: Choszczno
Wysłany: 2009-06-07, 16:48
Podczas wymiany rozrządu większość mechaników na wstępie mówi o zdejmowaniu przedniego pasa,a także o demontażu chłodnic. jednak z doświadczeń mechanicy wiedzą że odkręcenie wężów łączących chłodnice ze sprężarką w niektórych przypadkach graniczy z cudem i nieraz prowadzi do uszkodzeń gwintów.Wymiana bez zwalana przedniego pasa jest możliwa tylko z przedniego pasa demontuje się inne elementy.
Pomógł: 4 razy Dołączył: 15 Maj 2009 Posty: 212 Miasto/Region: mazowsze
Wysłany: 2009-06-08, 23:41
A jakie tam komplikacje...
A8 D2 4,2 to bardzo mało skomplikowane (mechanicznie) wynalazki
Do rozrządu wystarczy majster z wyobraźnią, intuicją i podstawami wiedzy - a nie taki co zeżarł wszystkie rozumy
Pomógł: 36 razy Dołączył: 15 Maj 2009 Posty: 825 Miasto/Region: Włocławek
Wysłany: 2009-06-12, 19:29
zdjęć już nie muszę wstawiać bo na tym linku który wstawił dice 111 jest wszystko bardzo ładnie widać , jedno co mogę dodać to że warto wymienić uszczelniacze na wałkach rozrządu i na dole- wał korbowy i za kołem napędzającym pompę oleju.
Dołączył: 18 Sie 2009 Posty: 10 Miasto/Region: Wałbrzych
Wysłany: 2009-09-06, 14:07
pioter napisał/a:
warto wymienić uszczelniacze na wałkach rozrządu i na dole- wał korbowy i za kołem napędzającym pompę oleju.
No widzisz co do tego jest różna szkoła. Przedemną własnie wymiana kompletna rozrządu i mechanik powiedział że jeżeli nic nie cieknie to nie ruszać. No chyba że są już delikatne ślady że ziemering przepuszcza. Też chciałem to wymieniać. Sam nie wiem co o tym sądzić. Dodam że to uznany mechanik w regionie i wątpię aby nie wiedział co mówi.
I dobrze mówi , co orginał to orginał i jak nie cieknie to nie ruszać..............a mój mechanik rozrząd zawsze robił mi w poprzedniczkach i obecnej bez zciągania pasa ,ale on ma ręce jak ginekolog
Dołączył: 18 Sie 2009 Posty: 10 Miasto/Region: Wałbrzych
Wysłany: 2009-09-06, 14:43
zanjac napisał/a:
I dobrze mówi , co orginał to orginał i jak nie cieknie to nie ruszać..............a mój mechanik rozrząd zawsze robił mi w poprzedniczkach i obecnej bez zciągania pasa ,ale on ma ręce jak ginekolog
Jasne, tylko wydaje mi się że to ściąganie pasa to żaden problem, wystarczy płyn spuścić a dostęp do wszystkiego całkiem inny, i dokładnie widać czy są jakieś nieszczelności w ziemeringach itp. Przy okazji spuszczenia płynu termostat do wymiany i pompa wody to podstawa.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum