Wysłany: 2009-12-22, 19:33 [D2 98 4.2PB/LPG
] Gaśnie podczas wolnej jazdy i postoju
Witam, tydzień temu kupiłem A8 4.2, rocznik 1998, benzyna + LPG, w trasie wszystko było extra, silnik pracował super ( i tak jest do tej pory przy dużych obrotach) Problem zaczyna się gdy wjężdzam w korek lub stoje na światłach, nagle obroty spadają i samochód gaśnie. Byłem u mechanika, wyregulował mi instalacje gazową, dwa razy wrzucał na komputer i nic nie wykazało a problem jest nadal. Dodam, że czasem przy odpalaniu zacina się wyświetlacz skrzyni biegów ( nie pokazuje na jakim biegu jest lecz działa) Mechanicy rozkładają ręce twierdząc, że jest to jakaś pierdoła w elektronice...
Pomógł: 36 razy Dołączył: 15 Maj 2009 Posty: 825 Miasto/Region: Włocławek
Wysłany: 2009-12-22, 20:18
Ten problem masz na gazie? benzynie? jak na gazie to zobacz czy na benzynie jest to samo.
Lepiej usuń ten sam post w dziale elektryki bo moderatorzy są wrażliwi na dublowanie tematów.
Witam
Proponuje całkowicie wyłączyć LPG i pojeździć 3 dni na PB, jeżeli wystąpi problem to podpiąć vaginę i zaczytać błędy. Wtedy się odezwij to będziemy dalej myśleć. Na razie za mało konkretów. Przyczyn może być wiele.
Pomógł: 31 razy Wiek: 32 Dołączył: 16 Maj 2009 Posty: 742 Miasto/Region: Lubin
Wysłany: 2009-12-23, 10:53
kolego mialem dawno temu to samo w 3.7 i winowajca byla instalacja gazowa. Auto jezdzilo elegancko na pb i lpg lecz czasem poprostu gaslo, za wszystko odpowiadal gaz. Pojezdzij troche na pb i zobacz czy problem wystepuje. Moze to byc rowniez wina krokowca jesli masz przepustnice mechaniczna ale wydaje mi sie ze to przez gaz. Zalej benzyne i niestety musisz pojezdzic troche na niej bo inaczej bedziemy tylko gdybac. Zakladam ze vag nic nie pokazuje
Witam,jeździłem na benzynie przez całe święta zrobiłem ok 250 km i mój problem nadal istnieje.Mam zamiar na dniach podpiąć vag ale podejrzewam że jak ostatnim razem nic nie pokarze.Czy ktoś mógłby mi powiedzieć na co przede wszystkim powinienem zwrócić uwagę.
Pomógł: 31 razy Wiek: 32 Dołączył: 16 Maj 2009 Posty: 742 Miasto/Region: Lubin
Wysłany: 2009-12-28, 20:52
podepnij vag i zobaczysz jakie bledy wywali a pewnie wywali. Nie ma co gdybac. Skoro problem jest w benzynie to pewnie czujnik ktorys. Wepnij sie i zobaczymy
Witam, byłem na komputerze, wykrył błąd przepustnicy, mechanik twierdzi, że to bardzo mało prawdopodobne by to ona siadła, raczej to coś innego wpływa na nią. Jutro rano zabiera mi auto na 4 godz, mówi, że metodą prób i błędów będzie sprawdzał wszystkie czujniki. Napiszę co wykrył
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum