Ja u siebie już przerabiałem wymianę amortyzatorów na zwykłe. Kupujesz amortyzatory, sprężyny i montujesz. Odnośnie zaślepienia przewodów nie bawiłem się w prowizoryczne rozwiązania- kupiłem pompę wspomagania jednosekcyjną. Przewody zdemontowałem na całej długości samochodu i zmieniłem zbiorniczek wspomagania na mniejszy. W ten sposób po nivo nie ma śladu. Co do samopoziomowania niestety nie pomogę- nie miałem xenonów.
Jeżeli sam naprawiasz koszty nie są wielkie
pompa 150 zł używana
robocizna we własnym zakresie- nie lubię pseudomechaników przy swoim samochodzie
płyn do wspomagania swag 35zł
amortyzatory ze sprężynami dostałem uzywane w bardzo dobrum stanie za 200zł/ kpl
zbiorniczek na płyn 50 zł- wymieniłem by było jak w oryginale
Po wymianie pompy można pozostawić przewody doprowadzające płyn wspomagania do tyłu, ale ja nie lubię bałaganu.
Jeśli masz pytania mój tel 607896805
nanek,
Ja tez przerabiałem ten temat. Nie ma z tym większych problemów, natomiast ja sam własnymi łapami tego nie robiłem, bo nie miałem czasu i garażu a to była zima stąd nie mam wiedzy dokładnej co i jak.Robił mi to dosyć cwany, nie bojący się żadnych robót i czający mechanior z pod Lublina. Mogę dać namiary na niego , z pewnością pomoże. To co ja wiem :
1.przerobienia wymagana górne mocowanie amorków (chyba rozwiercenie mocowania na amorach)
2. Założenie oryginalnych lub adoptowanie jakiś osłon (harmonijek). No ale ten etap to juz masz za sobą chyba
3. Żeby nie demontować hydrauliki trzeba zrobić układ zwrotny płynu od zaworu centralnego(tego z regulacją poziomu) z powrotem do zbiornika. Nie można tych otworów, które pozostały po przewodach do amorów zatkać po prostu, bo gdzieś wysadzi płyn. Ale jak on to zrobił technicznie to ja nie wiem. Trzeba się jego zapytać ewentualnie gdybyś potrzebował. W każdym razie auto hula bez problemów po dziś dzień. Żadnych kłopotów z komputerem też nie mam. Chociaż on coś mógł VAGiem podziałać i nic juz nie mówił, a ja też nie byłem tego ciekawy, wiec nie wiem
Ostatnio zmieniony przez Mucholejkolator 2011-02-07, 00:12, w całości zmieniany 1 raz
super że jest te forum bo w wielu sprawach pomaga...tak jak i Ty...masz rację sprawę techniczną zamocowania go chyba już mam za sobą bo w poniedziałek odbieram zestaw do zamocowania zwykłego amortyzatora...ale jakbyś mógł dac mi numer do tego mechaniora to byłoby super...wiesz w razie gdyby u mnie te szpece nie mogli sobie dac rady...dzieki z góry za pomoc
no i tak...Pan Tomek umówił mnie na środę za tydzien
Nie chciał zdradzić tajemnicy? czy Twoi mechanicy nie dali rady?
Może być kłopot z tymi sprężynkami, najprościej by było kupić nowe...chociaż to też nie jest takie proste Właśnie pytałem znajomego mechanika o te springi, bo sie chwalił ostatnio ze ma jakieś na tył, ale tak jak pamiętałem od eSy to są
Jutro zadzwonię w jeszcze jedno miejsce, może coś się uda załatwić. Pozdro
no nie chciał już dzisiaj zamówiłem...udało mi się z rozbitka załatwic takiego jak mój (walony przodem)... po stówce za sztuke...tak więc w środe koczuje w Lublinie
[ Dodano: 2010-08-14, 20:23 ]
no i git, wszystko gra i buczy ósemka teraz przykleila sie do asfaltu w szegolnosci na zakretach...Panu Tomkowi zajelo to 2 godzinki ... jeszcze raz dziekuje za namiary
no i git, wszystko gra i buczy ósemka teraz przykleila sie do asfaltu w szegolnosci na zakretach...Panu Tomkowi zajelo to 2 godzinki ... jeszcze raz dziekuje za namiary
_________________
Nie ma za co Cieszę się, że mogłem pomóc i że Tomek się sprawdził. Na pewno wszystko teraz będzie git.
Pozdro nanek,
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum